



Jako software house z Częstochowy tworzymy aplikacje, CRM i integracje. Automatyzujemy procesy, które nie powinny zabierać czasu zespołu.
Zrealizowanych
projektów
Ocena naszej firmy
na Clutch.co i Google
Powracających
klientów
Lat obecności
na rynku
Najpierw opisujemy kroki, role, dane i miejsca, w których praca zwalnia. Dopiero potem projektujemy rozwiązanie, które usuwa konkretną przeszkodę zamiast cyfryzować bałagan.
Tworzymy systemy CRM porządkujące kontakty, statusy, zadania i dokumenty. Zespół widzi, co ma zrobić dalej, bez szukania odpowiedzi w poczcie i arkuszach.
Łączymy CRM, ERP, sklep, formularze, płatności i inne narzędzia używane w firmie. Dane przechodzą między systemami według ustalonych reguł, a błędy można szybko wychwycić.
Budujemy panele, w których użytkownicy sprawdzają status sprawy, przekazują dokumenty albo realizują kolejne kroki procesu. Każda rola otrzymuje dostęp tylko do potrzebnych funkcji i informacji.
Automatyzujemy czynności, które zabierają czas i łatwo generują pomyłki. Powiadomienia, dokumenty, przekazanie sprawy i aktualizacja statusu mogą działać bez ręcznego pilnowania każdego etapu.
Pierwszy etap obejmuje funkcje, które najszybciej przynoszą mierzalny efekt. Kolejne moduły dodajemy na podstawie danych i pracy użytkowników, nie listy życzeń tworzonej na zapas.
Zebraliśmy pytania, które najczęściej pojawiają się przed wdrożeniem CRM, aplikacji lub integracji w firmie. Odpowiedzi pomagają ocenić zakres, ryzyka i sens pierwszego etapu.
Nie widzisz pytania o swój proces? Porozmawiajmy o nim.
Nowy system ma sens, gdy problem wynika z procesu, którego nie da się uporządkować w obecnych narzędziach. Jeżeli dane są poprawne, ale trzeba je tylko wymieniać między aplikacjami, wystarczająca może być integracja. Przed decyzją warto opisać ręczne kroki, błędy i właścicieli danych.
Wystarczy opisać obecny proces, osoby korzystające z narzędzi, dane wejściowe i rezultat, który firma chce osiągnąć. Pomocne są przykłady powtarzalnych błędów, pliki używane przez zespół i lista systemów do integracji. Nie trzeba mieć gotowej specyfikacji technicznej.
Najpierw warto wskazać powtarzalny proces, źródła danych, kryteria decyzji i koszt błędu. Jeśli wynik można sprawdzać, a człowiek pozostaje odpowiedzialny za istotne decyzje, automatyzacja może być dobrym kierunkiem. Praktyczne przykłady opisuje artykuł o AI w sprzedaży i marketingu.
Największy wpływ mają liczba procesów i użytkowników, integracje, jakość danych, bezpieczeństwo oraz zakres pierwszego etapu. Wycena powinna oddzielać analizę, implementację, testy i rozwój po uruchomieniu. Jedna cena bez opisu zakresu nie mówi, co faktycznie powstanie.
Przed premierą trzeba uzgodnić właściciela danych, uprawnienia użytkowników, środowisko, kopie zapasowe, testy oraz sposób zgłaszania problemów. Należy też określić, jak będzie wyglądał rozwój po pierwszym etapie. Szczegółowe parametry wsparcia i ewentualnego SLA powinny być częścią indywidualnych ustaleń.
Tak. Pierwszy etap powinien obejmować najmniejszy zakres, który pozwala sprawdzić proces i zebrać informacje od użytkowników. Kolejne moduły warto rozwijać po walidacji użycia. Kontekst wdrożenia produktu cyfrowego pokazuje JutroDrop.
Tak, jeśli systemy udostępniają API lub inny uzgodniony sposób wymiany danych. Przed wdrożeniem trzeba ustalić zakres danych, kierunek synchronizacji, właściciela danych i obsługę błędów. Gdy elementem rozwiązania jest obsługa relacji z klientem, pomocne jest doprecyzowanie zakresu dedykowanego systemu CRM.